Tadeusz Gajewski
  List Niejadka Kociejajskiego
 
Jaśnie Wielmożny Panie Przewodniczący Rady Miasta Krosna
Pan to się Boga ani dentysty nie boi
My, chłopy pod sklepem w Korczynie, chcemy jak się patrzy zaprotestować!
 Pan przestań już tak strofować pana radnego Kolankę. To mądry chłop i wie co gada. Na zębach się zna jak mało kto i pobożny prawie jak nasza stryjenka co w sanktuarium różaniec święty prowadzi. Jak pan radny chce dysputować i TRWA przy tym, to daj mu się Pan wydysputować. Jak pan radny chce czerwonej flagi to też niech sobie ją ma. Sam ekscelencja biskup w purpurach chodzi, to i niech pan radny też sobie pochodzi.
U nas pod sklepem gadają, że Krosno na psy schodzi i gejów popiera. Tyle tych kolorów na flagę żeśta dały, jak nasz dawny klub sportowy „Tęcza”. My jednak klub zakotwiczyli głęboko w wierze i odeszli od gejowskich symboli, a Krosno TRWA nadal zamiast ojca Dyrektora poprzeć.
 Nas najbardziej zdenerwowało, jak żeś Pan Przewodniczący byłego radnego Tenerowicza strofował i pokrzykiwał na niego. To święty człowiek, Rycerz Chrystusa Króla. Ma płaszcz taki jak ksiądz doktor habilitowany Piotr Natanek i publicznie broni wiary.
 My tak dumali jak ten Wasz konflikt w Krośnie załagodzić i doszli  do wniosku, by Krosno za flage sobie wzieno tę gołębicę, która przed laty się panu Tenerowiczowi objawiła w chmurach nad papieskim krzyżem. On tak pięknie o niej na sesji opowiadał.
Pan redaktor Dymiński, co kiedyś do rady też chciał, ino mu głosów zbrakło( rodziny ma tu za mało, bo on z kieleckiego) pisał że Pan i Pańskie radne samorządne, to ciegiem głowy w piasek chowacie jak takie wielgie ptoki co je syn pana Leppera (świeć Panie) onegdaj hodował i unikacie uczciwy debaty jak bies święconego jajka (a Wielkanoc za pasem). Do kościoła chodzicie, bo Was pan radny Kolanko po kościołach widywał ale masońskie telewizje popieracie i tam pobożnych programów się doszukujecie, Ojcu Dyrektorowi prywatność wytykacie. Jedna Wasza radna to nawet na sesji modlić się nie chciała jak ksiądz przykazał i na złotą dzidę dla Murkowej Panienki grosza poskąpiła.
Ostańcie z Bogiem i poprawcie się Panie Przewodniczący. Roztopy idą i z czystym sumieniem przeciw powodzi będzie trzeba się modlić jak woda na wały wyjdzie, a pierony siarczyste z nieba polecą… No i co wtedy?
Niejadek Kociejajski
 
 
  stronę odwiedziło już 40950 odwiedzający (88436 wejścia) tutaj!  
 
This website was created for free with Stronygratis.pl. Would you also like to have your own website?
Sign up for free