Tadeusz Gajewski
  Dwory Podkarpacia
 
Dwory Podkarpacia na płótnach Wołodymyra Romaniwa
 

Dwory były niegdyś stałym elementem polskiego krajobrazu. Od siedemnastego wieku ukształtował się styl dworu polskiego. Początkowo budynek mieszkalny występował wspólnie z zabudowaniami gospodarczymi, z czasem został wyodrębniony, otoczony parkiem ze stawami, sadzawkami, altanami.

Wołodymyr Romaniw prezentuje obraz na którym odtworzył dwór w Krościenku Wyżnym.

Polski dwór budowany był na planie prostokąta, przeważnie „z drewna, lecz podmurowany” jak pisał Adam Mickiewicz opisując dwór w Soplicowie. W zależności od okresu w jakim był wznoszony lub przebudowywany wejście stanowił ganek z prostokątnym daszkiem wspartym na słupach lub portyk z tympanonem. Jako, że dwór zdawał się być siedliskiem świadomości narodowej, patriotyzmu, wolności i tradycji, to przeciwko dworom władze austriackie podburzały chłopstwo, wmawiając im, iż tam tkwi przyczyna ich nędzy. Były to czasy, gdy w Królestwie Galicji i Lodomerii następowały po sobie na przemian klęski nieurodzaju oraz epidemie dżumy i cholery. Chłopskie kupy plądrowały i paliły dwory. Wtedy to pojmano w Polance, pobito i popędzono do cyrkułu w Jaśle Jaśnie Oświeconego Pana Tytusa Trzecieskiego, jednego z twórców światowego przemysłu naftowego wraz z goszczonym przez niego wybitnym poetą Wincentym Polem. Podobny los groził zamieszkałemu w Krościenku Wyżnym panu Jabłonowskiemu, jednak włościanie z jego majątku obronili go przed biorącymi udział w rabacji kupami chłopskimi z okolicznych wsi. Modrzewiowy Dwór Jabłonowskich w Krościenku Wyżnym wzniesiony został w Roku Pańskim 1651, w wieku osiemnastym został gruntownie przebudowany. Ten piękny, pamiętający ślub Aleksandra Fredry z Zofią Jabłonowską budynek uległ kompletnej ruinie. Staraniem obecnych właścicieli, Barbary i Jerzego Stasiczaków, park dworski nabiera nowego blasku. Pięknie odrestaurowana została dziewiętnastowieczna oficyna. Aby przybliżyć tematykę dworską szerszemu gronu, w czerwcu bieżącego roku, w pomieszczeniach oficyny otwarta zostanie wystawa malarstwa Wołodymyra Romaniwa „Dwory Podkarpacia”.

Wołodymyr Romaniw w swojej pracowni. 

Autor wystawy nie jest postacią przypadkową. Ten absolwent Wydziału Rzeźby Instytutu Sztuki w Iwanofrankowsku od kilkunastu lat jest związany z Krosnem i ziemią krośnieńską. Jego wystawa „Krosno znane i nieznane” z 2005 roku, uznana była za najpełniejsze ukazanie Krosna za pomocą sztuki od czasów początku dwudziestego wieku, kiedy to pejzaże krośnieńskie malowali Seweryn Bieszczad i Stanisław Bergman. Obrazy Wołodii, bo tak nazywają go przyjaciele i znajomi, zdobią ściany Sali Posiedzeń Rady Miasta, siedzib firm, instytucji publicznych i setek mieszkań. Każdy, kto widział tego artystę przy pracy, jest zdumiony jego biegłością warsztatową. Z jednakową lekkością i perfekcją stosuje wszelkie techniki malarskie. Spod jego ręki wychodzą delikatne, słoneczne akwarele, perfekcyjne pełne mistycyzmu pastele. Raz delikatnie, drobnym pędzelkiem realizuje się w technice laserunku, innym razem zdecydowanymi ruchami nakłada na płótno grube warstwy farby i miesza kolory szpachlą bezpośrednio na obrazie, by zaraz potem wraz ze zmianą nastroju wziąć dłuto i rzeźbić. Z jednakowym skutkiem potrafi odrestaurować starą ikonę, wyrzeźbić małą, średnią czy monumentalną formę. Jest współautorem między innymi pomnika Świętego Józefa Sebastiana Pelczara w Brzozowie, odrestaurował kilka zabytkowych cerkwi na Ukrainie, wykonał setki portretów ludzi znanych i nieznanych. Tajemnicą poliszynela jest, że gdy Wołodia podejmie się przygotowania adepta sztuki do egzaminów na artystyczną uczelnię, to wypuszczony spod jego ręki uczeń indeks ma w kieszeni. Dla Romaniwa podstawą jest realizm, swoim uczniom powtarza do znudzenia – najpierw opanuj studium postaci ludzkiej, dopiero później odkształcaj rzeczywistość i szukaj swojej drogi.

Oficyna dworu w Krościenku Wyżnym. Tutaj odbędzie się wystawa. 

Przygotowywana wystawa „Dwory Podkarpacia” z pewnością będzie niezwykłym wydarzeniem artystycznym, oczekiwanym przez miłośników sztuki, architektury, historii. Podobnie jak wystawa „Krosno znane i nieznane”, może stać się zjawiskiem bezprecedensowym. Dlatego już teraz, w imieniu gospodarzy oraz autora zapraszam wszystkich zainteresowanych na wernisaż , który odbędzie się 17 czerwca o godz. 18 w oficynie dworu w Krościenku Wyżnym.

Tadeusz Gajewski.

 
  stronę odwiedziło już 33982 odwiedzający (76166 wejścia) tutaj!  
 
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=